sobota, 17 maja 2014

Aplikacje, lumpowe zdobycze, co u Rukiusia.


U mnie... nawet okej. Oprócz dzisiejszego dnia. Miałam jechać na zawody i zobaczyć się z ludźmi, z którymi nie widziałam się rok ( następna okazja - maj 2015 ), ale nie starczyło mi miejsca w samochodzie, bo jakaś pani powiedziała, że jej dzieci muszą jechać, a nie ja, wiec mi nie starczyło miejsca, chociaż byłam pierwsza. Idealnie wręcz, prawda? W sumie, to złość
mi już przeszła. Ale to było przykre.
Dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam o moich lumpowych zdobyczach oraz o moich aplikacjach na Androidzie. Baaardzo długo nie było notki, więc chcę to nadrobić. Nie sprzyjał m humor, czas, a poza tym ten przeokropny deszcz i te wszystkie burze wyszarpywały ze
mnie wszystkie chęci do pisania.

 

 Jak już wspominałam wcześniej: opiszę dzisiaj moje apki na Androida. Co chwilę zmieniam je i instaluję nowe, haha. Dobra, przejdę już do tematu.

Ask.fm na Androida
Jak nazwa wskazuje - aplikacja mobilna serwisu ask.fm na Androida. Jak działa?  Ładuje się wolno, wyskakują błędy komunikacji i brak połączenia z Internetem, ale w sumie lepsze to, niż nic.
HelloKittyCafe
Aplikacja, w której obsługujesz klientów w kafejce. Bez płacenia prawdziwych pieniędzy - jest bardzo trudna i uciążliwa. 

Hello Kitty Salon
Gra bardzo podobna do tej w p. drugim, ale w niej nie zarabia sie tak często, dostajesz pieniądze na start a dwoje pomocników jest bardzo tanich!

 
 Z aplikacji na Andrioda to na tyle. Teraz chciałabym Wam pokazać moje lumpowe zdobycze! Zaczynajmy więc~!

Sukienka we flamingi
Najładniejsza sukienka jaką kiedykolwiek widziałam. Kosztowała 9 złotych, a że w piątki mamy 50% zniżki, kupiłam ją za 4,50 zł. Jest śliczna, ładnie wygląda, jedyny minus to lekka plamka na dole, ale to nie problem dla pralki!

Szkocki, cieplutki sweterek.
Również świetna zdobycz. Jest bardzo cieplutki, słodki i wygodny. W dodatku prezentuje się dość dobrze na chudej Rukii.
 Rajstopy: Primark
Wianek: DIY
Szorty: lumpy
Krzyż: PEWEX ALL 4U ( czyli sklep, z którego pochodzą ubrania z tej recenzji )
Sweter: PEWEX ALL 4U

Koszula w kratkę.
Koszula ma krótki rękaw. Dałam za nią 4 złote. Jedyny jej minus to brak guzika u góry, ale można go przeszyć z dołu. 
Kurteczka i koszulka.
Kurtka jest na mnie o parę rozmiarów za duża, ale nie mogłam się powstrzymać. Za to koszulka z babeczkami od razu wpadła mi w oko!
 Rajstopy: Primark
Kurtka: PEWEX ALL 4U
Koszulka: PEWEX ALL 4U
Szorty: lumpy




Jak widzicie: dziś notka średnio długa. Gadam w między czasie z Akii na Skype ( pozdrawia Czytelników :3 ), lamentuję z braku słodyczy i przeszukuję tumblr. W takim razie: będę powolutku kończyła. Trzymajcie się ciepło, niech nie dopadnie Was powódź, a jeśli już dopadła: niech nie będzie wielkich strat!
                                                                                                                                       Wasza Rukia






Ask: http://ask.fm/LifeIsTrue

Tumblr: http://rukia-kawaii-no-yum.tumblr.com/
Grupa FBhttps://www.facebook.com/groups/692285560831093/?fref=ts








niedziela, 4 maja 2014

Wywiad z Tapir.

Witam serdecznie!


Przeprowadziłam wywiad z Tapir, więc chciałabym go opublikować. Zapraszam do przeczytania!
Ja: *po wcześniejszym przywitaniu  się i poproszeniu  o wywiad* Dobrze, a więc pytanko pierwsze: wiem, może myślę zbyt
przyszłościowo,a nie pamiętam, żeby gdziekolwiek to pisało, wiec zapytam; jaki zawód chciałabyś wykonywać?

Tapir: Nie wiem, ale bardzo blisko mnie jest wizaż czy tworzenie stylizacji.
Ja: Czyli coś w stylu 'sztuki użytkowej' dla ludzi, tak?
Tapir: Coś połączone ze sztuką, bo mam talent plastyczny i nie chciałabym aby się zmarnował.
Ja: W sumie, dobra myśl. Warto robić to, co sie kocha! Skoro już zaczęłam od zawodu, to powiedz mi proszę: kim chciałaś
być w dzieciństwie?

Tapir: Najpierw weterynarzem, potem robić sekcje zwłok, następnie tatuować.
Ja: I gdzieś od marzenia z tatuowaniem zaczęły się marzenia związane ze sztuką i z wykorzystywaniem talentu?
Tapir: Tak.
Ja: A od marzenia z sekcjami zwłok wywiodło się zafascynowanie ludzkim ciałem, rzeczami typu tortury itepe?
( nie wiem, jak to dokładnie sformułować, mam na myśli coś w stylu Twojego tumblr )
Tapir: Teraz jak na to patrzę, to w sumie tak, można tak powiedzieć.
Ja:  Dobrze, w takim razie ślicznie dziękuję.

Następnie pożegnałyśmy nawzajem pozdrowiły i to na tyle. Może kiedyś przeprowadzę z nią wywiad na inny temat, urocza osóbka!

Po króciutkiej notce będę kończyła. Załączę jeszcze bloga Tapir, oraz kolejne wielkie podziękowania za wywiad~!

Blog Tapir: http://tapirduki.blogspot.com/



Rukia



czwartek, 1 maja 2014

Spacerek z Miką, receznzja ubrań.

Witam Wszystkich bardzo serdecznie!
Dzisiaj opowiem Wam o dzisiejszym  dniu z Miką oraz o moich nowych, lumpowych zdobyczach. Są śliczne, uwielbiam je! Bardzo cieszę się, że miałam możliwość je dziś zdobyć, za nie dużą
cenę, a markowe, z metkami!

Bluza Sanrio z Hello Kitty, z napisem "Drama Queen".
Jest ona na prawdę piękna. Na łokciach ma łatki, jest cała różowa, napis Drama Queen pierwsze skojarzyłam sobie z takimi kawaii obrazkami z Tumblr typu Roses are red, Violets are pink, go die. Jestem w niej zakochana, będę w niej chodziła bardzo często! Dałam za nią 12 złotych, żeby nie było - ma licencję firmy Sanrio.



Krótkie, czarne spodenki w białe kropki.
W spodenkach też od razu się zakochałam, są lekkie, przewiewne, miłe w dotyku, przyjemnie się w nich chodzi. Jestem bardzo zadowolona - dałam za nie 4 złote, było na prawdę warto!


 A tak wyglądają bluza i spodenki na mnie:


Bluzka z cekinami.
Kolejna śliczna rzecz. Jej historia jest ciekawa, a dla mnie - pozytywna! Młodsza siostra Pani sprzedającej kupiła ją kiedyś w H&M w świetnym stanie. Gdy tylko ją przymierzyła - okazała się za mała, więc postanowiła jej nawet nie rozciągać. Tak więc dziś kupiłam markową, jeszcze z metkami koszulkę z H&M'u za... 5 złotych! Jestem z niej również zadowolona, uwielbiam lumpy!


 Bluzka na mnie ( 100% natural, zero fotoszopa, ehhhh )

 Po wróceniu z lumpów poszłam do kuzynek i do Babci, zasiedziałam się. Przyszłam do domu, zadzwoniła mi Mika, że przyjdzie. Kiedy przyszła, zrobiłyśmy wideo, zjadłyśmy lody, poprzeglądałyśmy moją ukochaną stronkę internetową ( nie podam, bo będzie że jestem cholernie chamska, nietolerancyjna i tak dalej, ale cóż, głupie stereotypy robią wszystko :-------) ), oraz poszłyśmy się przejść. Wypiłyśmy po shake'u, przeszłyśmy się, miałyśmy jeszcze robić zdjęcia, a że Mika to leń, to poszła do domu. Tak oto ja tu teraz jestem i piszę dla Was notkę. 

 Dobrze, Kochani, ja kończę. Trzymajcie się cieplutko, niech słoneczko w Was grzeje, a Wy do tego ogrzewajcie się blaskiem swojego Uśmiechu! ( Poetycko :') ).

Rukia

http://ask.fm/LifeIsTrue
https://www.facebook.com/groups/692285560831093/?fref=ts