Pokazywanie postów oznaczonych etykietą impreza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą impreza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 czerwca 2014

Przyjazd Akii + prezenty.

Witam Was serdecznie!

Dzisiaj opowiem Wam o przyjeździe Akii do mnie, który dalej trwa. W dodatku - najprawdopodobniej potrwa do jutra! Serdecznie zapraszam.
Akii przyjechała po 9:00. Koło 9:30 poszłyśmy do mojego kochanego lumpa - PEWEX ALL 4U. Pierwszy raz nic tam nie znalazłam! Razem z Akii wyruszyłyśmy na miasto - tam Akii kupiła sobie kawaii portfelik. Następnie wypiłyśmy po granicie o smaku zielonego jabłka.
Kiedy wróciłyśmy do domu, wręczyłyśmy sobie prezenty. Dałam Akii wiga, którego bardzo lubi,
kigurumi, laurkę i dwie krówki, haha.
Ja też dostałam prezent od Akii. Prezenty są przecudowne! Jest to: mój ukochany różowy wig, własnoręczne pudełko, które robiła przez kilkanaście dni, cudowny naszyjnik z krzyżem i cudowne gumki do mazania. Jest taka kochana! Niestety, zdjęcie nie chce się wczytać, ale kiedy indziej je opiszę! 
Potem poszłyśmy na rolki, nad rzekę i na siłownię. Jeszcze później znowu na granitę i na pizzę. Przy
okazji spotkaliśmy chłopaków z mojej klasy. Oni i Akii zupełnie do siebie nie pasują!
Po pizzy przyszłyśmy do mnie i zrobiłyśmy stylizacje w wigach u mnie w ogródku. Oto efekty, hahaha.

Ja.
 Wig: Allegro, prezent od Akii
Sukienka: lumpy
Bransolety: DIY
Krzyż: Pepco, prezent od Akii
Teraz Akii!
 
Peruka: Funciak, prezent ode mnie
Sukienka: moja kiecka, dostałam ją parę lat temu
Bransolety: DIY


Dobrze, w takim razie będę kończyła. Papa i do zobaczenia wszystkim!












niedziela, 23 marca 2014

Koniec weekendu.

Witam serdecznie! 


Dzisiejszy dzień spędziłam dość... neutralnie. Rano znów nie mogłam się oprzeć, zakupiłam dwa jajka niespodzianki Hello Kitty (*≧▽≦)  Tym razem wypadły mi dwa urocze pierścionki. Jeden z nich ma fioletowe tło i zielony obrazek, a drugi fioletowe tło i niebieski obrazeczek. Są na mnie troszkę małe ヽ(;▽;)ノ Ale nosić się da, nie narzekam. 


Teraz u mojego brata są znajomi. Ogólnie biesiada. Popijają herbatkę, ja bloguję, jest okej. ヾ(´▽`;)ゝByły już słitfocie, obowiązkowy punkt każdego party! ( ´∀`)Chłopaki pewnie zaraz będą się zmywać, a mnie czeka dalsze przeglądanie tumblr w poszukiwaniu za dalszymi kawaii gifami. Na szczęście są tagi typu #kawaii  ヽ(愛´∀`愛)ノ


Ten tydzień będzie nawet okej. Jutro, pojutrze i w środę mam rekolekcje. Ale to nie będzie wbrew pozorom takie łatwe. W pierwszy dzień mam konkurs religijny. W drugi występ, w trzeci strasznie trudny konkurs z polskiego. Życzcie mi powodzenia! ( ´ ▽ ` )ノ   

Wasza Rukia.



niedziela, 9 marca 2014

783262356109 lat, Kochana!

Witam wszystkich bardzo serdecznie :3

 Image and video hosting by TinyPic

Od razu przepraszam, bo jestem opóźniona z dwoma notkami, ale to był spontan, gomenne. Notki powstaną w przyszłym tygodniu, dziś nie wyrobię się z trzema.

 Image and video hosting by TinyPic

Wczoraj, o godzinie 10:00 zaczęły się moje zawody karate. 2 pierwsze miejsca, haha. Potem wróciłam do domu, poszłam pod GOK, razem z Korą i Paulą pojechałam do Sany. Dałam jej bluzkę. Chyba jej się spodobała, haha. Potem wpadłam na pomysł, żeby u niej spać, bo Orichime spała. Mama nie chciała się zgodzić, ale w końcu się zgodziła. Na kolacje zjadłyśmy zapiekanki i torta. Potem dziewczyny oglądały jakiś film akcji, który im się bardzo podobał, jakiś o cyborgach. Zupełnie nie w moim guście, haha. Około 23 poszłyśmy z dziewczynami do łóżek. Znaczy Orichime na łóżko, a ja i Sana na materac. Chwilę zajęło, zanim pozbyłyśmy się z pokoju Laury, młodszej siostry Sany. Nastawiłam budzik na 5:45 ( ;_____; ) i poszłśmy "spać". Laura sobie poszła, a my gadałyśmy. O wszystkim. Dopóki nie przyszła Laura. wtedy udawałyśmy, że śpimy. Ale Orichime wzięła to chyba za poważnie, bo zasnęła XDDDDDD Następnie zasnęła Laura, więc my z Sandrą gadałyśmy o fejkach, MSP, wychowywaniu dzieci i tak dalej. My inteligentne. Koło godziny 00:15 zaczęłam robić "pompki"i przy drugiej uderzyłam się łbem o ścianę ( AHA :----) ). Z Saną, jakoże byłyśmy śpiące zaczęłyśmy śmiać się jak wariatki, było nas słychać po całym domu, obudziliśmy Orichime i rodziców Sany. A Laury nie, lol. Wtedy wyniosłyśmy ją z Saną do łóżka, zaczęłam się bawić pluszowym koniem i poszłyśmy do Orichime. Tam do 1:45 gadałyśmy, śmiałyśmy się... aż Sana zasnęła. Bawiłam się jej palcami, razem z Orichime, a potem my też poszłyśmy spać.
Rano, pomimo budzika wstałyśmy po ósmej. Śniadanko, ubrać się, uczesać, do kościoła i... papa, dziewczyny :( Następnym razem, jak zrobię urodziny to zaproszę Akii i Sane na noc, jak się Mama zgodzi. Strasznie chcę, żeby się poznały.
Dobra, ja kończę, mam nadzieję, że Was nie zanudziłam.
Rukiuś, taki mały RuRu
PS Sana, sto lat. Spełnienia marzeń, wszystkiego najlepszego. <3

wtorek, 18 lutego 2014

Wiosna w luty, czyli getry, glany i do przodu !

Konbanwaaaaaa ! 

A więc tak : miało być o imprezie klasowej, ale chłopaki z klasy mnie zdenerwowali, więc zrezygnowałam z napisania tej notki. Nic na siłę :-----) 

W takim razie troszkę z życia Rukii, bo obiecałam Wam, że napiszę to w niedzielę (*≧m≦*)  Gomennosai :(
Sobota minęła całkiem spoko, nie było scholi, obudziłam się ok 11  (〃・・〃) Rukia, ty śpiochu ! Ale w każdym bądź razie. Miałam sprzątać pokój, ale każdy wie, jakim jestem leniem, więc nie muszę chyba mówić, że tego nie zrobiłam, hahaha. Trochę mi się dostało, a Mama powiedziała, że jeżeli nie posprzątam to zabierze mi telefon, bla bla :D Więc zmotywowana w niedzielę posprzątałam ten pokój, haha. Poniedziałek minął tak sobie, a dzisiaj lekka masakra. Osiem lekcji to jednak dużo, hahaha. I psychicznie nie było fajnie. Niemiły dzień, grht. Tylko 2 piątki wpadły. A jutro najlepiej : 7 lekcji, 2 lekcje kółka teatralnego, a o 18:30 jedziemy na sparing z karate, nie no, supcio. O(≧∇≦)O Ale nie ma co ględzić. 
Tęsknię za Saną. Nie widziałam jej ponad 2 tygodnie, nie idzie do niej zadzwonić, ale mam nadzieję, że będzie jutro w szkole   (╥_╥)    Bo z dziewczyn w szkole jutro zostaniemy tylko ja i Kora. I ewentualnie właśnie Sana... Bo pozostałe mają zawody. Ksou ! 
 Dobra, po krótkiej notce Rukia musi leceieć. Papapapa ! (ღ˘⌣˘ღ)

piątek, 29 listopada 2013

Andrzejkowy czar ! ♥

Heeeeej ! ♥
Wczoraj u nas w szkole odbyły się Andrzejki + impreza z okazji zakończenia programu antyalkoholowego. 
Najpierw po szkole wbiła do mnie Sandra. Siedziałyśmy u mnie w pokoju, śmiałyśmy się, czytałyśmy mojego bloga, cykałyśmy zdjęcia. Sandi strasznie spodobała się historia Avrill ;33
Potem moja mama podwiozła nas na miasto, a my same poszyłyśmy do szkoły. Najpierw odbyły się prezentacje z naszego programu ( patrz wyżej ), a potem udekorowanie nas dyplomami i grami.
A potem... zaczęła się dyskoteka ! Było świetnie. Tańczyłam cały wieczór. I to jeszcze w sukience Sandi ! *o* Tańczyło się świetnie, muzyka była świetna, żarcie było świetne, zabawa była świetna ! *o*
 Dostawaliśmy jeszcze takie słitaśne quizy z tego projektu :D Ja mam o ciele człowieka, takie medyczne. Czyli coś pode mnie ;)
 Zaraz muszę kontynuować oglądanie "Death Note". Jakie to jest zarąbiszczaste ! *-*
Dobra, ja spadam. Weekend spędzę całkiem sama, bo brat jedzie na kurs lektorski a mama ma codziennie na 2 zmianę. Super .... :)
Dobra miśki, ja spadam ;* Xoxo, Rukia